Te Święta były dla nas wyjątkowe, bo z Michałkiem. W tym roku po raz pierwszy zaplanowaliśmy wigilię w domu. Mieliśmy ją spędzić tylko we troje (do tej pory ze względu na to, że nie byliśmy szczęśliwymi posiadaczami Michałka spędzaliśmy wigilie u jednych lub u drugich rodziców), ale w ostatniej chwili zmieniliśmy zdanie i zabraliśmy Michałka na święta do prababci na wieś (nie, żebym uciekała od gotowania i tych wszystkich przygotowań), do Domatkowa (woj. Podkarpackie). Święta jak to święta mają to do siebie, że szybko mijają, a Michałek  bogatszy o spotkania z nowymi ciociami, wujkami i kuzynami świąteczny debiut ma już za sobą.

Prezenty oczywiście też były:-) za które w imieniu Michałka wszystkim dziękujemy.

Dodatkowo  baaaardzo baaaardzo dziękujemy aniołom Michałka z firmy Linde Gaz w Pszczynie za paczkę świąteczną, zebraną kwotę i przepiękne życzenia.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

clear formPost comment