Tak krzyczałby Michałek gdyby już umiał krzyczeć, tzn. mówić, bo krzyczeć to już trochę potrafi.
Dokładnie 12 września spełniło się moje marzenie, dowiedziałam się, że jestem znowu w ciąży.
Zaraz, zaraz  to było nawet wcześniej, bo zrobiłam test ciążowy. No, ale 12 września miałam już 100% pewność. Ktoś mnie zapytał: „Nie boicie się ryzyka?” Pewnie, że tak, ale od początku kiedy urodził się Michałek wiedzieliśmy, że musi mieć rodzeństwo i wierzymy, że wszystko będzie dobrze. Jesteśmy już po pierwszych badaniach prenatalnych i na razie jest ok. Ryzyko trisomii 21 wynosi 1:1392. Ciekawe, czy będzie chłopak czy dziewczynka..

 

 

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

clear formPost comment